Jarnołtówek 2014

Strona Główna Archiwum Rok 2013 19.10.2013 - 36. Rajd Pieszo Rowerowy "Opolska Jesień" - Lewin Brzeski
19.10.2013 - 36. Rajd Pieszo Rowerowy "Opolska Jesień" - Lewin Brzeski Drukuj Email

 

XXXVI Rajd „Opolska Jesień” – Lewin Brzeski – 19.10.2013 r.

 

Głównym celem tego rajdu jest poznanie walorów turystyczno – krajoznawczych oraz przyrodniczych okolic Lewina Brzeskiego oraz integracja środowisk turystycznych. Komandorem Rajdu organizowanego przez opolski Oddział PTTK jest Przodownik Turystyki Pieszej Henryk A. Sobotni poranek wita nas rześkim powietrzem, niebo jest bezchmurne, zapowiada się piękny dzień. W tłumie turystów przeważają uczniowie ze szkół podstawowych i gimnazjów (to 120 osobowa grupa), należy też wspomnieć o grupie turystów indywidualnych (ośmiu piechurów),

 

Dla niektórych ciekawym przeżyciem jest sama jazda pociągiem; wysiadamy na stacji PKP Łosiów, a kierownictwo trasy nr 1 obejmują, Przodownicy Turystyki Pieszej: Ireneusz Sz., przy aktywnej pomocy Juliana B. i Jolanty P. Zaopatrzeni w wiedzę na temat regionu i stosowne znaczki rajdowe, ruszamy na 10 – kilometrową wędrówkę polnymi ścieżkami i drogami gminy Lewin Brzeski. Przechodzimy przez Łosiów, niewielką wieś wzmiankowaną już w 1189 r., byłą siedzibę komturstwa zakonu maltańskiego joannitów (1207 -1810). W Łosiowie warto zwrócić uwagę na barokowy kościół pw. Św. Jana Chrzciciela (wzmianki o nim pochodzą z 1255 r.) oraz kamienną figurę św. Jana Nepomucena z 1709 r (jedną ze starszych na Śląsku) z pamiątkową tablicą: „Podwaja własne życie kto przeszłość rozważa”, podpisaną przez mieszkańców Łosiowa i okolic. Można też zajrzeć do zespołu parkowego, gdzie w zadbanym pałacu mieści się siedziba Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

 

Kierujemy swe kroki w stronę pomnika, upamiętniającego tragedię z 11 sierpnia 1954 r., tu od wybuchu miny zginęła grupka chłopców w wieku od 6 do 14 lat. Mijamy łany kukurydzy i przechodzimy przez Nową Wieś Małą, gdzie na listę zabytków wpisano szkołę z XIX w. oraz dom nr.1 i 18 z pierwszej połowy XIX w. Podziwiamy stojące za płotem zabawne figurki zwierząt leśnych i domowych – jesteśmy w Kantorowicach, miejscowości wzmiankowanej w 1359 r. Stąd wywodził się ród Hoffów, znany z dokumentów od połowy XV w. (W 1440 r Jerzy Hoff był starostą Grodkowa) . Pod koniec XVI w. wioska przeszła w ręce książąt brzeskich, którzy wybudowali w niej ok. 1600 r. zamek myśliwski. Właścicielem zamku był książę legnicko – brzeski Jan Chrystian. W XIX w. rozebrano część zamkowych zabudowań, resztę przebudowano, a zamek nabrał renesansowego charakteru; Do końca II wojny światowej obiekt stanowił własność miasta Brzeg, obecnie znajduje się w rękach prywatnych i można go zobaczyć tylko z zewnątrz. Z kolei zespół folwarczny z XVIII / XIX w.: spichrz, szachulcowy w sąsiedztwie pałacu, stodoła I i II wymaga renowacji. Woda w zamkowej fosie, przykryta zielonym kożuszkiem prezentuje się pięknie, do tego te barwy jesieni w blasku październikowego słońca. Co za miły widok dla oka! Mamy też coś dla miłośników przyrody, Stoimy przed grupowym pomnikiem przyrody – to grupa 12 dębów szypułkowych, gdzie średni wiek drzewa to 255 lat, a średni obwód pnia to jedyne 295 do 580 cm. Jest na co popatrzeć. Uwieczniamy się na tle tablicy z nazwą miejscowości Kantorowice i zmierzamy do Lewina Brzeskiego, leżącego nad Nysą Kłodzką. Jest to miasto średniowieczne, które prawa miejskie otrzymało w połowie XIII wieku, potwierdzone na stosownej pieczęci z 1333 roku. Mijamy cmentarz, żegnamy wzrokiem kondukt żałobny i skręcamy w stronę krzyża pokutnego. Te swoiste pomniki stawiano w akcie pokuty za popełnione zbrodnie. Napis na lewińskim marmurowym krzyżu jest wyryty niemieckim gotykiem, a sam krzyż waży co najmniej pół tony. Wyryty napis głosi: „15 kwietnia 1617 r został w tym miejscu zakłuty bez powodu George Friedrich Brandtner, młodzieniec mający lat 20 i pół, przez mordercę Georga …..z Saksonii rodem”. Jak mówi legenda, nazwisko zabójcy kazał zetrzeć – ze wstydu – on sam lub jego rodzina.

 

Wracamy na szlak i nieśpiesznie mijamy rogatki miejskie Lewina Brzeskiego. Idąc w stronę rynku, możemy zajrzeć do kościoła parafialnego pw. Najświętszej Marii Panny – o dziwo otwartego pewnie za sprawą wcześniejszego obrzędu pogrzebowego. Nasza ciekawość jest zaspokojona – w kościele tym można obejrzeć jedyny w swoim rodzaju średniowieczny kamienny ołtarz. W Lewinie Brzeskim warto też zajrzeć do najstarszego zabytku miejskiego, a mianowicie gotycko – renesansowego kościoła pw. św.: Piotra i Pawła. Pierwsze informacje o tym kościele pochodzą z XIV wieku, bryła świątyni została wzniesiona z cegły, a najstarszymi fragmentami budynku są wieża oraz prezbiterium. W XVI wieku kościół staje się świątynią wyznania ewangelicko – augsburskiego. Po licznych perturbacjach typu pożary, popadaniem w ruinę kościół uzyskał swój dawny blask. Podziwiamy kolejny pomnik przyrody – lipę drobnolistną i wchodzimy na lewiński rynek, którego średniowieczny układ urbanistyczny potwierdza 700-letnią historię miasta. Zabytkowy ratusz wybudowany w 1838 roku w stylu klasycystycznym w jesiennym słońcu prezentuje się nad wyraz pięknie, a my możemy na chwilę zatrzymać się w cukierence, aby skosztować oferowanych słodkości. Zmierzamy do mety rajdu, na boisku szkoły podstawowej witamy pozostałych uczestników rajdu: piechura z trasy nr.2 – Cześka J., który samotnie przemierzał trasę „Szlakiem św. Jakuba” oraz grupę kolarską, z kierownikiem trasy Adamem S. na czele. Po posiłku turystycznym (a w menu była kiełbasa z grilla, przygotowana przez Henryka B.), potwierdzenia punktów do odznak turystycznych: OTP, KOT, Przyjaciel Opola, Siedmiomilowe Buty i Odznaki Turystycznej, zapoznaniu się z folderem reklamowym Urzędu Miejskiego w Lewinie Brzeskim śmiało możemy przystąpić do rajdowych konkursów, prowadzonych przez kol. Ewę B.: krajoznawczy „Znam swój kraj i województwo opolskie” oraz na najładniejszy jesienny bukiet. Jest o co walczyć, bo nagrodą za zdobycie I miejsca w klasyfikacji drużynowej jest puchar ufundowany przez Burmistrza Lewina Brzeskiego. Nagroda za zdobycie miejsca II to piłka siatkowa z autografami siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn – Koźle.

 

Po wręczeniu nagród i stosownych dyplomów, po mile spędzonym dniu na łonie przyrody i w pobliżu zabytków na terenie gminy Lewin Brzeski, pieszy sezon turystyczny Anno Domini 2013 możemy uważać za zakończony.

 

Jeszcze tylko powrót koleją do Opola i ostatnie pożegnania na opolskim dworcu PKP. Do zobaczenia na kolejnym szlaku turystycznym.

 

Alicja Karniej

 
Copyright © 2019 PTTK Oddział Opole. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.

Free joomla themes, reseller web hosting.

Godziny Otwarcia

Biuro Turystyki PTTK czynne

od poniedziałku do piątku

w godzinach 10:00 - 16:30

Licznik odwiedzin